Cześć wszystkim!

Po raz kolejny zdążyłam zapomnieć o istnieniu tego bloga, jednak doszłam do wniosku, że pora to zmienić. Brak czasu utrudnia robienie dobrej jakości zdjęć oraz filmików. Cały swój czas poświęcam głównie na nauke. Świadomość tego,że pozostało jej już mało cieszy oraz smuci jednocześnie. Z jednej strony to dobrze, ponieważ nadejdą wakacje i w końcu będę mogła odpocząć od szkoły a z drugiej teraz mam dwa razy więcej obowiązków niż normalnie. Mam również mniej czasu na czytanie książek, jednak znalazłam już kilku swoich faworytów. W wolnej chwili zamierzam je przeczytać, jednak na tą chwilę to tylko plany. Zapraszam na ksiązkowe „must have” czyli książki, które musze koniecznie przeczytać!

by
Share:
in podróże

Niezwykłe miasto

at

Ostatnio dużo czasu poświęcam na fotografie. Z przerażeniem odkryłam, że nie wiem co bym zrobiła, gdyby mój aparat się popsuł. Podczas wczorajszego wyjazdu do Tomaszowa Mazowieckiego wykorzystałam okazje, by porobić mnóstwo zdjęć i ujęć do filmików. W pewnym momencie mój aparat przestał działać(powodem była zniszczona bateria),więc niektóre fotografie wykonane zostały telefonem komórkowym, do momentu aż go nie naprawiłam. Zabawny w tym wszystkim jest fakt, że postanowiłam usunąć kanał na YouTube i założyć nowy, by filmiki, które się na nim pojawią będą lepszej jakości. Z jednej strony żałuje, bo poświęciłam na niego dużo czasu, jednak z drugiej jest to szansa na nowy start. Chce po prostu być z niego w pełni zadowolona.

by
Share:
in Diy, Produkty

Open Your Eyes

at
Cześć wszystkim!

Przyznaje szczerzę, że gdyby nie ostatni komentarz pod poprzednim postem, to pewnie zwlekałabym, z dodaniem nowego przez kolejne kilka miesięcy. Brak czasu wciąż utrudnia sprawę,jednak staram się nadrobić zaległości w blogowaniu, kanale na YouTube. Na tą chwile udało mi się stworzyć ekologiczny organizer. Co oznacza niezły początek! 

by
Share:
in Produkty

Śladami stóp…

at
sladami-stop

I te wszystkie rzeczy, których nie wypowiedziałam
Niszczące kule w mojej głowie
Wykrzyczę je głośno dzisiejszej nocy
Czy tym razem słyszysz mój głos?

Czy jest tu osoba, która również jest przeziębiona? Choroba to nic przyjemnego. Szczególnie, biorąc pod uwagę fakt, że pojawia się zawsze w najmniej odpowiednim momencie. Ja, wykorzystując chwile wolnego, poświęciłam ten czas na porządny odpoczynek od komputera i blogowania. Minął prawie miesiąc a ja dopiero dzisiaj wstawiam wpis. Największą ironią w tym wszystkim jest fakt, że w ostatnim poście pisałam o powrocie do blogowania i wspominałam, że miało się ich pojawiać więcej, jednak wyszło dokładnie na odwrót.Dużo czasu poświęciłam na tworzenie mojego organizera na przybory biurowe(mam w planach zrobić na ten temat post) i przerabianie zniszczonych przyborów szkolnych. Zmieniłam również wygląd bloga. W poprzednim ciągle mi coś nie pasowało. Wydawał się być monotonny, przeciętny. Ta zmiana po części pomogła mi w przełamaniu lenistwa i napisaniu posta. Dużą rolę odegrała również muzyka a konkretnie piosenka „Fight Song”, która zmotywowała mnie do działania i dodała energii. Mogę ją spokojnie polecić każdemu kto potrzebuje w swoim życiu trochę motywacji

by
Share: